Search
Please make sure you are using a supported browser. To find out more click here.

Lech Klimkowski FCMA, CGMA

Dyrektor ds. Controllingu i Planowania INDYKPOL S.A.; członek Rady Nadzorczej PlayWay S.A.

Jak dzięki kwalifikacji CIMA rozwija się Pana kariera zawodowa?   

Posiadanie certyfikatu CIMA przyczyniło się między innymi, do tego, że kilka tygodni temu zostałem powołany do Rady Nadzorczej spółki PlayWay notowanej na GPW oraz wstąpiłem do Komitetu Audytu. Certyfikat CIMA jest jedną z dwóch najlepszych kwalifikacji zawodowych z dziedziny finansów i najlepszą w zakresie specjalizacji w obszarze rachunkowości zarządczej. Komisja Nadzoru Finansowego kierując się dobrymi praktykami może uznać, że członek komitetu audytu posiada wiedzę i umiejętności w zakresie rachunkowości lub badania sprawozdań́ finansowych w szczególności, jeżeli posiada np. certyfikat CIMA.

Czy może udzielić Pan porady przyszłym studentom rachunkowości zarządczej?

Studia CIMA  wymagają poświęcenia swojego wolnego czasu szczególnie gdy w pracy zawodowej odpowiada się za wiele projektów.  Przed podjęciem studiów CIMA, powinno się zdobyć minimum dwuletnie doświadczenie zawodowe. Kluczowa na pewno jest systematyczność, ponieważ nie można dopuścić do nagromadzenia się materiału do przyswojenia. Systematyczna nauka pozwala dobrze utrwalić materiał przerobiony na zajęciach. Należy pamiętać o tym, że studia CIMA nie polegają tylko na opanowaniu zagadnień finansowych, ale bardzo ważna jest umiejętność ich zastosowania w codziennym funkcjonowaniu w biznesie. Dlatego też studenci powinni posiadać bieżącą wiedzę na temat tego co dzieje się w gospodarce, jak zachowują się poszczególne branże i czym się charakteryzują.

Jak godził Pan naukę z obowiązkami zawodowymi?

Aby godzić studia z obowiązkami zawodowymi najważniejsze jest umiejętne zarządzanie swoim czasem, ponieważ będąc na stanowisku kierowniczym dużym wyzwaniem jest godzenie nauki i pracy. Bardzo ważna jest systematyczność i umiejętność zaplanowania czasu na naukę. Nie można dopuszczać do tworzenia się zaległości, ponieważ z reguły są problemy z przyswojeniem materiału tuż przed egzaminem. Większość urlopów oraz weekendów poświeciłem na naukę. Miałem świadomość, że uzyskanie certyfikatu CIMA wymaga dużej determinacji i rezygnacji w dużej części z wolnego czasu.

Czy certyfikat CIMA pomógł Panu w znalezieniu pracy?

Po ukończeniu CIMA nie zmieniałam pracy, ale to certyfikat CIMA przyczynił się do tego, że zostałem powołany do Rady Nadzorczej i wstąpiłem do Komitetu Audytu spółki notowanej na GPW.

Jak postrzegają Pana pracę osoby, które nie mają styczności z rachunkowością zarządczą? Czy mają o Pana obowiązkach mylne pojęcie?  

Firmy podobne do mojej składające się z kilku segmentów biznesowych wymagają bardzo dobrze zbudowanego systemu rachunkowości zarządczej, który został wdrożony przeze mnie i mój zespół. Osoby, z którymi współpracuję dobrze rozumieją jak ważna jest  rejestracja danych, odpowiednio zbudowany system,  a także analizy różnego rodzaju informacji zarówno finansowych jak i niefinansowych. 

Czy uważa Pan, że zdobywanie dodatkowych kwalifikacji oraz certyfikatów jest istotne w Pana zawodzie?

Podnoszenie kwalifikacji zawodowych w takiej dziedzinie jak finanse jest bardzo istotne. Wynika to ze standaryzacji przepisów, regulacji oraz zasad rachunkowości. Globalizacja, z którą od wielu lat mamy do czynienia powoduje, że zdobywanie certyfikatów takich jak CIMA jest coraz ważniejsze, ponieważ możemy komunikować się używając tej samej terminologii dotyczącej zagadnień finansowych. Porozumiewamy się tym samym językiem na całym świecie. Międzynarodowe certyfikaty potwierdzają znajomość przepisów, zasad jak również etyki, która w finansach jest bardzo ważna. 

W jaki sposób pracodawcy odnoszą się do posiadanego certyfikatu CIMA? Czy stanowi atrakcyjny punkt w CV?

Certyfikat CIMA jest dla pracodawców coraz ważniejszy, ponieważ potwierdza znajomość przepisów, zasad jak również etyki, która w finansach jest bardzo ważna. Międzynarodowe korporacje bardzo często wymagają posiadania kwalifikacji CIMA bądź ACCA szukając kandydatów na CFO, oraz Kontrolerów Finansowych w korporacjach. Zdaniem KNF dobrą praktyka jest, że członkowie Komitetów Audytu mają certyfikaty np. CIMA. 

Czy pracodawca wspierał Pana w ukończeniu CIMA?

Firma, w której pracuje przez cały okres moich studiów wspierała mnie w ukończeniu CIMA. Miałem możliwość wykorzystywania urlopów w dogodnym dla siebie okresie, aby przeznaczyć je na naukę. Jeżeli nie kolidowało to z zawodowymi obowiązkami mogłem czasami mieć elastyczny czas pracy. 

Jaką wiedzę teoretyczną należy posiadać, by móc przystąpić do kwalifikacji CIMA?

Przede wszystkim powinno się posiadać wiedzę z rachunkowości oraz podstawową wiedzę dotyczącą sprawozdań finansowych i ich budowy. Każda dodatkowa wiedza zdobyta podczas wyższych studiów z ekonomii ułatwia przystąpienie do kwalifikacji CIMA.   

Co skłoniło Pana do rozpoczęcia kwalifikacji CIMA?

Moim zdaniem pracując w obszarze finansów studia wyższe nie są już wystarczające. Uważam, że należy poszerzać wiedzę teoretyczną szczególnie z zakresu przepisów, zasad ich stosowania. Obecne regulacje są coraz bardziej ujednolicane, tak żeby niezależnie od kraju mogłyby być w ten sam sposób interpretowane. Certyfikat CIMA dla mnie jako osoby  odpowiadającej za rachunkowość zarządczą  jest jednym z najważniejszych certyfikatów. Miałem świadomość, że  CIMA bardzo poszerzy moja wiedzę i że będę miał certyfikat uznawany na całym świecie.  

Jaki element CIMA okazał się najbardziej przydatny w Pana pracy?

W moje pracy poza kwestiami związanymi z rachunkowością zarządczą bardzo ważne są kwestie związanie z identyfikacją ryzyk i ich eliminacją bądź zmniejszaniem negatywnego wpływu. Obecna sytuacja związana z pandemią wymaga od managerów dużej elastyczności i przewidywania zdarzeń, które mogą mieć miejsce. Oczywiście nie wszystkim zdarzeniom uda się zapobiec, ale w niektórych przypadkach można zmniejszyć ich negatywny wpływ na organizację.  

Na jakie umiejętności jest kładziony największy nacisk podczas egzaminów CIMA?

Podczas egzaminów najważniejsze są umiejętności z dziedziny rachunkowości zarządczej. Jednak najistotniejsza jest umiejętność wyciągania wniosków i rekomendowania rozwiązań. CIMA oczekuje od przyszłych członków elastyczności i znajdowania optymalnych rozwiązań przy zachowaniu najwyższych standardów etycznych. Bardzo ważna jest nie tylko znajomość finansów, ale też zarządzania, a także branży, której na przykład dotyczy dany case study. CIMA nie kształci specjalistów, a raczej kandydatów na CFO, którzy również w przyszłości mogą obejmować stanowiska CEO. 

Jak prezentowałaby się Pana przyszłość w zawodzie bez certyfikatu CIMA?

Obecnie sam dyplom studiów wyższych nie jest już wystarczający. Oczywiście kluczowe jest doświadczenie, ale równolegle należy poszerzać swoją wiedzę, ponieważ otoczenie zewnętrze czas się zmienia. Uważam, kwalifikacja CIMA była jednym z argumentów za powołaniem mnie do Rady Nadzorczej i Komitetu Audytu spółki PlayWay.  

Czym wg Pana różnią się ścieżki kariery osób posiadających kwalifikację CIMA od osób bez certyfikatów?

Coraz trudniej będzie osobom bez certyfikatów awansować w międzynarodowych korporacjach oraz aplikować do innych firm na wyższe stanowiska. Niebawem posiadanie kwalifikacji takich jak CIMA będzie standardem, ponieważ coraz więcej osób je posiada. Wiedza zdobyta na studiach jest o wiele mniejsze niż podczas kursów CIMA. Posiadanie certyfikatu CIMA potwierdza znajomość rachunkowości zarządczej co dla firm rekrutacyjnych jest bardzo dużym ułatwieniem w procesie wyboru kandydatów. 

Kiedy zdecydował/a się Pan na podjęcie studiów CIMA? Co wpłynęło na Pana decyzję?

Zdecydowałem się na podjęcie studiów CIMA, kiedy uznałem, że dyplom studiów wyższych nie jest wystarczający i należałoby podnieść swoje kwalifikację zawodową, które umożliwią również pracę poza Polską. Istotne było również to, że zajęcia oraz egzaminy odbywają się w języku angielskim.  

Który moment CIMA był dla Pana dotychczas najtrudniejszy?

Cały okres studiów z perspektywy czasu wspominam bardzo miło, ponieważ ukończenie ich dało mi dużo satysfakcji. Niemniej miałem trudne momenty, gdy przygotowanie do egzaminów zbiegało się z przygotowywaniem budżetów oraz kilkoma istotnymi projektami związanymi z finansowaniem inwestycji.

Jak oceniłby Pan stan swojej wiedzy przed i po egzaminach CIMA?

CIMA usystematyzowała moją dotychczasową wiedzę teoretyczną i zwróciła dodatkową uwagę na bardziej miękkie obszary, które są powiązane z finansami. Bardzo ważne są kwestie raportowania nie tylko finansowego, ponieważ CIMA przykłada do tego bardzo dużą wagę.

Na jakie największe wyzwania w perspektywie najbliższych 5 lat trzeba być przygotowanym w Pana zawodzie?

Panująca pandemia pokazała, że nawet po wielu latach dynamicznego wzrostu gospodarek na świecie, w krótkim okresie czasu rynki zaczęły się załamywać. Dlatego tak dużą rolę w okresach kryzysu odgrywają finanse. Obecna sytuacja pokazała, że niektóre firmy mogą mieć w bardzo krótkim okresie czasu przychodu niższe o 80% przy nadal wysokich kosztach. CFO i kontrolerzy finansowi odpowiedzialni są za dostosowanie firmy do zmieniającego się otoczenia zewnętrznego, tak aby mogła one przetrwać w okresie kryzysu.  

Automatyzacja pracy to według Pana szansa czy zagrożenie?

Dzięki automatyzacji pracy mamy możliwość ograniczyć koszty oraz zwiększać efektywność. Jest to duża szansa, ponieważ firmy mogą obniżać ceny swoich produktów i dzięki temu są konkurencyjne. Pracownicy obawiają się automatyzacji pracy ze względu na ewentualne redukcje. Co nie zawsze ma miejsce, ponieważ mogą być przesunięci po przeszkoleniu na inne stanowiska pracy. 

Jaki wpływ na Pana przygotowanie do nowych wyzwań zawodowych ma znajomość zasad rachunkowości zarządczej?

Dla finansistów odpowiedzialnych za raportowanie biznesowe i współpracujących bezpośrednio z osobami operacyjnymi znajomość rachunkowości zarządczej jest kluczowa. Znajomość rachunkowości zarządczej daje nam możliwość we właściwy sposób ułożyć i przetworzyć zapisy księgowe, aby na podstawie danych wygenerować potrzebne informacje. Bardzo ważna jest klasyfikacja danych, a także analizy różnego rodzaju informacji zarówno finansowych jak i niefinansowych. 

Czy Pana pracodawca i współpracownicy doceniają Pana kwalifikacje potwierdzone certyfikatem CIMA?

Mój przełożony oraz moi współpracownicy doceniają, że posiadam kwalifikacje CIMA, ponieważ wiedze zdobytą podczas studiów CIMA wykorzystuję w pracy. Doceniają również to, że umiałem pogodzić studia z pracą zawodową, w której w międzyczasie miałem kilka bardzo ważnych projektów.  

Komu mógłby Pan polecić kwalifikację CIMA?

Na pewno kwalifikacja CIMA jest naturalnym wyborem dla osób pracujących w obszarze finansów zajmujących się controllingiem. Polecałbym również osobom specjalizujących się w księgowości i mających ambicje zostać w przyszłości CFO. Kwalifikacja CIMA to nie tylko twarda wiedza finansowa,  ale również miękka z zakresu zarządzania. To połączenie daje unikalność i dlatego też certyfikat jest tak ceniony u kandydatów na CFO i kontrolerów finansowych.

Przyszłość Pana zawodu to…?

Od osób odpowiadających za finanse firm na pewno będzie wymagany aktywny udział w budowaniu krótko jak i długoterminowej strategii oraz ich wdrażaniu wspólnie z pozostałymi zespołami. Rola CFO to nie tylko odpowiedzialność za sprawozdawczość, pozyskiwanie finansowania oraz budżetowanie i raportowanie. Kluczowe jest rekomendowanie rozwiązań i proponowanie kierunków rozwoju mając jednocześnie najlepsze rozumienie wszystkich aspektów finansowych,